Menu

I cóż, że ze Szwecji

Na bloxie od 11.11.2004!

Jak z dziecięcej czytanki

takajedna_ja

Pamiętam taki dialog z dziecięcej czytanki.
-Trzeba to przybić - mówi tata.
-Nie można tego przybić, trzeba to przyszyć - mówi mama.
-Przyszyć?! Tego nie można przyszyć ale można to przykleić - mówi tata.
Czy mama i tata mówią o tym samym?

- A wiesz, jak szedłem do księgarni to postawiłem samochód tam, gdzie wtedy, pamiętasz, jak odbieraliśmy dokumenty...No, tam z tyłu za urzędem, tam zawsze są miejsca i wszędzie blisko
- A, tam, prawda, pamiętam. O kurcze, właśnie...Tam jest sklep plastyczno-papierniczy. Nawet myślałam, żeby cię poprosić żebyś tam zaszedł bo mi potrzebne passe partout takie duże, wiesz. Będę miała wystawę! Będę wieszała pięć moich prac na wystawie!
- No mogłem zajść... A wiesz, tej książki co chciałem to nie było ani w tej taniej księgarni, ani w tej dużej, piętrowej. To poszedłem do centrum handlowego, do empiku i tam też nie mieli, powiedzieli że mają  w drugim punkcie, to pojechałem i mieli. Ogórek ze mną był, ale się wyczekaliśmy pod szpitalem, wiesz? Cały dzień nam zeszło. A jak jedną babę opierdzieliłem! Słuchaj, ja jechałem tak, a tam szlaban był, no wiesz, bramka, żeby wjechać, brałem bilet a ta mi tak, jak wariatka, tak mnie wystraszyła, słuchaj pojechałem za nią, wysiadłem i...




Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • nie_ty

    Dziecięce czytanki są bowiem pełne prawd życiowych, moją ulubioną jest 'mama lubi sprzątać a tato chodzi do pracy'.

© I cóż, że ze Szwecji
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci